TDCI - nowszy silnik, bardzo wrazliwe wtryski na jakosc paliwa i droge w naprawie TDDI - Starsza jednostka mozna powiedziec idiotoodporna Na twoim miejscu szukalbym TDDI 115km, lub TDCI po wymianie wtryskow....
a moze lepiej TDDi + chipek i masz 140 KM ..... wtrysków nie wymieniasz i też rakieta :metal :metal Ja TDDi sobie chwale. Ciut głośniejszy, ale puki co "bezobsługowy" a od kupna machnąłem juz 50 kkm.
TDDi 115 kucy ujeżdżałem przez ponad 5 lat. Kombiak of korse. Nastukałem w tym czasie troszku ponad 150 kkm i poza kołem dwumasowym i sprzęgłem w zeszłym roku nie było żadnych problemów - typowe rzeczy eksploatacyjne. Z tym, że TDDi to raczej rocznik 01. W 02 były już praktycznie tylko TDCi, a przełom 02 i 03 to właśnie niebezpieczny okres (pompa + wtryski). Do jazdy z rodzinką na wakacje i po mieście 115 kucy spokojnie da radę :metal
witaj mam tddi 115 KM, kombi właśnie ... hula az miło i ..patrz tfu, tfu..... poza wymiana rury gumowej do turbo nie było z nim do tej pory problemów. co do żuzycia paliffka zrobiłem własnie na zbiorniczku 770 km (trasa- prędkości 120-190), i.. ksiegowy jeszcze do mnie nie dzwoni.. ale.. wybór oczywiscie nalezy do Ciebie :beer:
--------------------- Budowa i remont - blog Projekty domów Wyposażenie sklepów
Fiat ??? NIe no krzywdę sobie robisz.... chyba że masz zamiar go sprzedać TUŻ po zakończeniu się okresu gwarancyjnego.
--------------------- Cześć! Jestem Michał. Jestem tutaj zupełnym żółtodziobem, natomiast mam w zamyśle bezustannie uczestniczyć, w istnieniu niniejszego portalu.
Szukałem TDCI, z powodu większej mocy i nowszego design'u - CR. Znalazłem, kupiłem i też przeszedłem przez problemy z wtryskami. Dwa musiałem wymienić, ale... ale jest to do przeżycia. Nie zraziło mnie to i gdybym ponownie miał wybierać, posiadając już pewne doświadczenie w kwestii awaryjności / delikatności TDCI, nie kupiłbym innego. :pub: :pub: :pub: :pub: :pub: Decyzja jednak należy do ciebie... :fan: Pozdr.