Wg zakenreis.nl prezes Mikosz na konferencji narzekał na obecność LOT-u w Star Alliance, której jedynym zyskiem wg niego są saloniki biznesowe i program lojalnościowy dla pasażerów, natomiast rzekomo powiedział, że SA jest dobry tylko dla dużych linii, a poza tym "nikt w ciebie tak nie uderzy, jak ktoś z rodziny". Dodał też coś o piosence The Clash, "Should I Stay or Should I Go"... Mikoszowi się chlapnęło, holenderski portal coś nadinterpretował, czy może faktycznie są takie pomysły?
--------------------- Prowadzę sklep internetowy i sprzedaję dywany
Na przykładzie LdF czy M&M widać, że LOT uwierają wszelkie programy które generują bezpośrednie koszty, więc nie zdziwiłbym się gdyby do sojuszu było to samo podejście.
Powiem szczerze, że jeżeli Mikosz to powiedział to ja chciałbym mu tylko przyklasnąć. Bycie w sojuszu, w którym za miedzą jest Lufthansa, a tylko nieco dalej Swiss, Turkish czy Austrian to proszenie się o problemy i tylko dzięki dobrej woli LH LOT jeszcze w ogóle istnieje. Ale to się może zmienić. Skyteam czy OneWorld byłby dużo lepszym wyborem.
--------------------- Mój Sprzęt : Antena 90cm, Ferguson HD ARIVA 210 Combo MPEG-4 PVR i 4 konwertery. Cztery Satelity : Hotbird, Astra 1 , Astra 2 , Sirius (Astra 4a). *Cyfra + (Optimum)* *Cyfrowy Polsat : Pakiet Familijny HD + Extra HD + Sport HD*
Nieco dalej AF, KLM, Alitalia, Air Berlin, British Airways, Finnair czy Aeroflot to już ok? A może Etihad Airways Partners? Biorąc pod uwagę fascynację modelem EI to bym raczej stawiał na brak oficjalnego aliansu niż przejść do innych sojuszy. Jak się chce mieć silną pozycję to trzeba mieć coś do zaoferowania.
^^ ale fakt faktem lokalizacyjnie na pewno jest mniejsza konkurencja, niż ze strony SA, szczególnie w OW. Natomiast nie wyciągałbym za daleko idących przypuszczeń z tego wywiadu.
Wyjście ze *A i co dalej? OW, ST? Solo? Etihad? Moim skromnym najlepszym rozwiązaniem byłoby OW, trójkąt europejski MAD-LHR-WAW (tu zakładam zainteresowanie IAG kupnem części udziałów w LO, lub nawet ewentualnie całości). Z MAD jest sporo w Am.Płd. Dodatkowo dogadać może byłoby się łatwiej z QR i razem byłyby dwa loty dziennie do DOH, rano i wieczorem to na obie główne fale QR można by się załapać. Generalnie widze lepsze perspektywy w OW niż w ST. Zastąpic MA na rynku wschodnim, a AB to dziwne dzieło aktualnie, Bóg jeden wie czy to zostanie i gdzie, i jak...
Lokalizacja względem czego? Konkurencji z BA na trasach za ocean? Czy konkurencji z AY w trasach na wschód? Obie linie przy okazji trzymają sztamę tak jak LH/UA/AC i LOT dalej siedziałby przy stoliku dla dzieci. To, że garnitur sojuszu uwiera LO to nic nowego, pytanie czy ktoś powie wreszcie sprawdzam.
--------------------- „Raz w życiu pomyliły mi się kroki i od tego czasu chodzę krzywo.” http://www.deconova.pl/
Dlaczego nieco do CDG, AMS czy LHR jest ok, ale nieco do IST czy ZRH nie jest? Co to znaczy "kilka konkurencyjnych połączeń z CDG czy AMS"? Konkurencyjnych wobec czego? EI jest stawiane jako przykład trzeciej drogi nie przezemnie tylko przez możnowładców LOTowskich, dlatego przypominam o tym wariancie a nie porównuję.
^^ nie chodzi o wycofywanie się konkurencji, a o to, że główny konkurent jest partnerem. PS Ja na te przymiarki patrzę z przymrużeniem oka i nie mówię, że LOT powinien zmieniać sojusz,
Przy zmianie sojuszu nadal będzie konkuretnem, tylko z dodatkową motywacją. Obawiam się, że z punktu widzenia LO regiony są stracone, niezależnie od sojuszu.