Witam Nie dawno pisałem o tym, że kupiłem pierwszą lustrzankę i pomogliście mi ją troszkę ujarzmić... Prawie się udało:) W Egipcie troszkę mam poprzepalanych zdjęć, (gdy słońce było za budynkiem to dach był rozmazany na biało lub podobne dziwadła Np ostro białe niebo nad zaciemnionym od podwórza budynkiem). Teraz zaniosło mnie gdzie indziej... I również zauważyłem ten efekt, który przy korzystaniu z priorytetu przesłony lub migawki potrafił przepalać dachy budynków w oddali... lub mocno rysować krawędzie. Spróbowałem manuala obserwując "czujnik" i się udało:) problem znikł, zdjęcie tętnią kolorem i nie są przepalone, gdy osoba stoi w cieniu a za nią jest słońce to używam lampy i jest OK. Mam jednak pytania: Czemu Olek tak się zachowuje? Czy automatyka w tym aparacie jest aż tak słaba? Przecież byle małpą wykonałbym w trybie Auto zdjęcia bez takich przepale i efektów, czemu aparat tej klasy nie umie sobie z tym radzić??? Manuala używa już szybko, ustawiam sobie przesłonę w zależności, co chcę fotografować, (gdy daleko chce mieć wyraźne kontury to daje Np F8-F10) i zwiększam szybkość migawki az "czujnik" się wyskaluje na środek, ale czasem chcę zrobić zdjęcie szybko i co w tedy? Jaka wartość ogniskowej? Obiektywu daje najlepszą jakość obrazu (ostrość, małe aberracje i beczkę) - obiektyw Zuiko kitowy 14-45 zauważyłem ze jak daje "zoom" 1 x to wychodzi całkiem OK. Jaka maxymalna wartość przesłony da mi najlepszy efekt (fotografia krajobrazów lub elementów w oddali albo portret z krajobrazem w dalekim tle) dla tego obiektywu? Słyszałem ze w zależności od klasy obiektywu są optymalne wartości przesłony dla nich, dla których ostrość i szczegółowość zdjęć jest najlepsza.
Gdybyś robił w rawach, to prawdopodobnie 90% tych przepaleń by zniknęło. Co do ostrości, to kitowy obiektyw jest na tyle dobry, że po zmniejszeniu zdjęcia wszystko powinno być równie ostre. Ja krajobrazy robię na 5.6 i wychodzi żyletka.
Zasady fotografii są niezmienne i najlepiej poczytać sobie i postudiować dobry podręcznik. Tam, o ile nie wiesz to dowiesz się, że np. głębia ostrości zależy oczywiscie od wielkości otworu przysłony , ale w zależności od przekątnej/wielkość fizyczna np. w mm/ matrycy lub filmu jest przy tej samej przysłonie zupełnie inna. Olympus mając mniejsze matryce od matryc APS np.Nikona daje większa głębię ostrości przy tym samym otworze przysłony. Tak przy okazji co nazywasz czujnikiem? Używając lampy do doświetlenia pierwszego planu musisz pamietać, że czas synchronizacji wynosi min. w E500 1/180 sek. i jeżeli dalszy plan jest super jasny i wymaga bardzo krótkiego czasu naświetlania to i manewry z manualnym doborem przysłony nie pomogą, po prostu tło przepalisz.Powodzenia.Pozdrawiam.
Przy tym samym otworze przysłony. Tak przy okazji, co nazywasz czujnikiem? Mam jeszcze pytanie odnośnie Trybu pomiaru, mam do wyboru: 1) ESP 2) Pomiar skoncentrowany z uwypukleniem środka kadru 3) Pomiar punktowy 4) Pomiar punktowy - sterowanie rozjaśnieniem 5) Pomiar punktowy - sterowanie cieniem Którego z tych trybów pomiarów używać i w jakich sytuacjach? Na razie używałem głównie ESP, co dało w sumie dobre efekty, ale parę razy używałem Pomiaru punktowego tylko właśnie nie wiem, co jest lepsze i w jakich sytuacjach. Często robie zdjęcie okazyjne Np jakiegoś budynku stojącego w promieniu 30-100m i na jego tle Np mojej dziewczyny i zależy mi, aby budynek na zdjęciu był wyraźny z elementami wykończenia a osoba portretowana na jego tle tak samo ostra (szczególnie rysy twarzy). Co do "czujnika" to chodziło mi o podziałkę pokazującą aktualną wartość ekspozycji czyli albo prześwietlenie albo niedoświetlenie - gdy aparat jest przełączony na manual i naciskam na korpusie przycisk AEL/AFL to podziałka zaczyna wskazywać aktualny stan i w tedy koryguje prędkość migawki lub zmniejszam/zwiększam przesłone. Mam jeszcze pytanie odnośnie szumów przy ISO 800. Robiłem zdjęcia ze statku płynącego Tamizą.. bez statywu przy zachodzącym słońcu przy ISO 640 i 800. Zdjęcia są nieoświetlone naszczęście były robione w RAW. Przy wywołaniu RAW'a i dodaniu korekcji expozycji udało mi się wydobyć więcej szczegółów, ale zdjęcie zaczęło być straszliwie ziarniste. Czy ktoś z was ma patent na skuteczne usuwanie szumów bez utraty szczegółów zdjęcia i uniknięcia "akwareli”?? Znam trochę PSP mam legalnego PSP8, ale nie ma do niego darmowej wtyczki do usuwania szumów a obecny system w nim zastosowany rozmydla zdjęcie.
--------------------- Hello! Nazywam się Tomek. Jestem tutaj kompletnym laikiem, aczkolwiek mam nadzieję od czasu do czasu "brać udział", w działaniu tego portalu.
Nie rozumiem o co Ci chodzi z tym ze w trybach ręcznych działa lepiej niż w automatycznych. Uświadom sobie jedno: mechanizm pomiaru światła jest dokładnie taki sam w trybie AUTO jak i w A, S, P czy M. Ekspozycja jest ustalana tak samo. Jeśli robisz zdjęcie w trybie AUTO to ci dobierze jakieś tam parametry wg "wlasnego uznania" tzn czas i przysłone. Jeżeli ustawisz dokladnie tą samą ekspozycję w trybie M to efekt będziesz miał taki sam. Jedyne na co masz wpływ ustawiając samemu przyslone i migawkę to głębia ostrości i ewentualne efekty związane z dłuższymi czasami (obiekty ruszające się). Zauważ że jak w trybie M ustawisz sobie sam przyslone i migawkę to kierujesz się dokladnie tym samym pomiarem światla co aparat kieruje sie sam w trybie AUTO. Patrzysz na wskaźnik EV i zazwyczaj dobierasz do 0EV.