Więc, gdy przechodziłem przez lochy Urkaden natrafiłem na komnatę przetrwania(wiecie, zręcznościówka - kolce, latająca ściana i kule). Niestety, mój internet nie jest najlepszy, więc czasem musiałem wciskać nawet trzy razy w prawo żeby mi gość poszedł, co czyniło zadanie niemożliwym. Po drugie, jestem na laptopie, a więc sprawne poruszanie się na skosy jest niemożliwe(muszę naciskać dwa klawisze na raz, co nie zawsze wychodzi)... Wpadłem na ciekawy pomysł: W konfiguracji zmniejszyłem o ponad połowę FPS(klatki na sekundę), a więc z 64 do 30 - jak ręką odjął... Czułem się jak na najlepszym necie świata, wszystko śmigało idealnie, już za 1 próbą dotarłem do niebieskiej skrzynki... Problemem było to, że skrzynia się otwierała.. i na tym w sumie koniec. Nic nie otrzymałem... No więc spróbowałem drugi raz, znowu dotarłem do skrzyni i znowóż się otwarła bez problemu, ale nic nie dostałem... Za trzecim razem pomyślałem, że może trzeba iść na górę, żeby skrzynia zadziałała prawidłowo - niestety, nie wiedziałem, że wtedy ta ściana zatrzymuje się na skrzyni i jej nigdy więcej nie otworzę... Jestem naprawdę wkurzony, bo jakby wypadł srebrny pył? ... Problemem jest raczej na pewno FPS, no ale skąd miałem wiedzieć
^Użytkownik roku a nie czyta ze zrozumieniem... Otworzyłem i nic nie wypadło. Poza tym ta skrzynia była warta ponad 50 000G, a nie wszyscy są bogaci w tej grze
otwierasz a dopiero jak wejdziesz na gore zalicza ci Tą skrzynkę i dostajesz itemy. oczywista w jednym podejsciu - otwierasz skrzynkę i wchodzisz. Gracz czyta ze zrozumieniem.
--------------------- Kompleksowa instalacja anten Warszawa i okolice